Witam!!! Dziś serwuję Wam wpis trochę nietypowy, raczej esej można rzec śmaiło popularno-naukowy, bo mówi o szerzącej się zarazie...Czym w zasadzie jest tytułowa "Bitsofilia". Czym się przejawia? Czym grozi? Większość społeczeństwa graczy "czterdziestki"(przeważnie w takim środowisku się obracam :)) nie zdaje sobie sprawy z tego, iż "cierpi" na tą chorobę. Tak dokładnie chorobę, bo inaczej tego nazwać nie można. To nic innego jak nałóg, który powoli rośnie w siłę, jak wirus który namnaża się w ukryciu a, gdy urośnie w siłę uderza w zdrowy organizm. Tak samo "Bitsofilia" uderza w naszą psychikę. Kto z Nas nie zna tego uczucia jak otwiera jakieś nowe pudełko, nowy zestaw którego nigdy wcześniej nie widział i z zapartym tchem przegląda zawartość. I mimo, iż celem zakupu tego zestawu w większości przypadków było zdobycie tych 5-10 modeli w rzeczywistości najbardziej jarają nas("Bitsofilii") jak ja to nazywam "smaczki". Widząc te elementy mające upiększyć zawartość pudełka, na myśl nasuwają mi się wizje konwersji z tymi właśnie saczkami w roli głównej. Czasami dostaję szału, bo element jest tak fajny a ja nie mogę się zdecydować jak go wykorzystać. Takim sposobem wrzucam go do jednego z wielu pudełek samarek czy torebek żeby czekał na odpowiedni moment.