
Kolejny czwartek - kolejne wieści z frontu. W tym tygodniu zrobiłem mniej niż zamierzałem, jednakże jestem bardzo zadowolony z tego co udało mi się zmontować. Jak zobaczycie na zdjęciach kabina pilotów jest w zasadzie skończona. Nie wiem może coś tam jeszcze wrzucę, ale puki co uznaję że ten etap mam za sobą.

Podczas konstruowania tego fragmentu statku posiłkowałem się elementami plastikowymi od GW. Głównie są to uchwyty do bolterów Marines, oraz pojedyncze części od Valkirii Imperialnej jako mocowania do drążków sterowniczych (to chyba uchwyty do ciężkich bolterów są). tutaj chciałbym podziękować koledze Hubertowi za udostępnienie mi pokaźnej ilości bitzów :D. Na podłodze zdecydowałem się nakleić siatkę plastikową na komary. W pierwotnym zamyślę miała być ona wykonana z plasticardu o jakiejś fajnej fakturze. Zrezygnowałem jednak z tego pomysłu ponieważ w moim sklepie modelarskim cena za jeden arkusz była powalająca, natomiast w internecie nie mogłem się doszukać interesujących pozycji (jeżeli znacie jakieś sklepy poczęstujcie linkami :D). Zegary na